Skrzynia

Skrzynia

Kobieta ma to do siebie, że czasem o coś prosi. Nie jęczy, jak zwykle, nie domaga się, nie marudzi, nie przypomina.

Prosi. Tak po prostu. Z pełną premedytacją zostawia nawet uchyloną furtkę, którą z powodzeniem przemycić mógłbym pierwszą lepszą wymówkę. Doskonale przy tym wie, że skołowany tą tak zwykłą prośbą ani przez chwilę nie pomyślę o wymigiwaniu się.

Czytaj dalej

Jestem graczem

Game over

Od czasu do czasu lubię chwycić myszkę celem innym niż przejrzenie Pudelka, lanie hejtu na Facebooku, czy zarobienie kolejnego miliona.

Od zawsze pykałem w coś na wszelkiej maści maszynach. Nigdy jednak nie miałem starej „konsoli”, przez co o mały włos nie zostałem pośmiewiskiem podwórka. Ani ZX Spectrum, ani Amigi ani Pegasusa nawet. Nie modliłem się do magnetofonu ani nie dmuchałem w kartridże. Zacząłem od PC. Szlachta.

Czytaj dalej

Rok w obiektywie

Rok w obiektywie

Był 14 sierpnia 2013. Właśnie przeprowadziliśmy się do nowego, własnego domu. W salonie nie mieliśmy jeszcze żadnych mebli. Gołe ściany i parkiet.

Był późny wieczór. Dawno po zachodzie słońca. Na środku pustego pokoju siedziałem na fotelu przywiezionym z biura i zastanawiałem się… No dobra, co teraz?

Znacie to uczucie, kiedy nudząc się wymyślacie sobie dziwne zajęcia. Postanawiacie nie wiadomo co. Ot, zostanę sławnym blogerem. Od jutra zacznę biegać. Rzucam palenie. Znajdę sobie dziewczynę. Napiszę książkę. Postanowienia karmione słomianym zapałem, który już następnego ranka tląc się ostatkiem sił, kpi „Coś ty sobie wczoraj, durniu, wymyślił? LOL.”

Czytaj dalej

Po co mi studia

Po co mi studia?

Był rok 2005. Skończyłem liceum z niezłym wynikiem. Matura zdana lepiej niż przypuszczałem. Wypadałoby pójść na studia. Za każdym razem kiedy zabierałem się za przeglądanie ofert uczelni, lenistwo kuło w dupę wielkim bolcem z napisem „pieprzyć to”.

Postanowiliśmy z lenistwem pójść na kompromis. Na studia pójdę, ale wybiorę te najmniej wymagające. Lenistwo niechętnie, ale się zgodziło. Cóż, jeszcze wtedy było mało asertywne.

W tym czasie krążyły legendy o Turystyce i Rekreacji na wydziale zarządzania Politechniki Białostockiej. W skrócie TiR. Studenci innych kierunków rozszyfrowywali ten skrót jako Taniec i Relaks na wydziale Gier i Zabaw wyższej szkoły Wszystkiego Najlepszego. Dziś wiem, że trudno byłoby o trafniejszy opis.

Czytaj dalej

Jestem stary

Jestem stary

Jeśli 1996 był 18 lat temu, a ja urodziłem się 10 lat przed 1996 to… cholera, jestem stary. Nie ma na to innego określenia. Urodziłeś się, człowieku, w PRLu. Handluj z tym.

Król Lew kończy w tym roku dwie dychy. Forrest Gump również. Pierwsze Toy Story ma już 19 lat. Podobnie jak Gangsta’s Paradise. Dzień Niepodległości z Willem Smithem mógłby już legalnie kupować alkohol. I wisienka na tym czerstwym torcie – Baby One More Time panny Spears stuknęło półtorej dekady.

Czytaj dalej

Nie ma więcej tekstów.