Wszyscy głosowaliście źle

Wszyscy głosowaliście źle, idioci

Stało się. Ponad 50% uprawnionych do głosowania Polaków w niedzielę pojawiło się w lokalach wyborczych, aby obywatelskiego obowiązku dopełnić. Źle się zapowiada, co? Na Otóż to o polityce? Ani mi się śni. Będzie o ludziach. Jak zwykle.

I dlatego nie będę pisał o tym kto wygrał, kto przegrał, o tym kto sobie adres zakładu pracy zmieni na Wiejską, a kto wróci do domu na tarczy. W tym tekście nie ma to absolutnie żadnego znaczenia.

Czytaj dalej

W ryj dać mogę dać

W ryj dać mogę dać

Wspaniały piątkowy poranek. Idealnie zaparzone espresso łyk po łyku delikatnie pobudza mnie do pracy. Słońce za oknem zapowiada genialną pogodę na weekend. Dzień idealny, chciałoby się rzec.

Wśród codziennych rytuałów swoje 5 minut ma Facebook. Nie wstydzę się przyznać, że od tej niebieskawej strony jestem uzależniony. Ćpam lajki. Upajam się komentarzami. A zielona kropka przy moim nazwisku świeci właściwie 24 godziny na dobę.

Facebook ma pewne ograniczenia, choćby wiekowe. Administracja blokuje wypowiedzi przepełnione nienawiścią. Zakazana jest pornografia. Nawoływanie do agresji czy rasizm też szybko znikają ze ścian użytkowników. Jak w życiu, nie ma za to żadnych ograniczeń jeśli chodzi o głupotę.

Czytaj dalej

Alkomat kupię

Alkomat kupię

Jak to mówią, jeden pijany motorniczy wiosny nie czyni. Jeden wystarczył jednak aby podnieść ogólnokrajową wrzawę i sprowokować wspaniałą klasę rządzącą do umysłowego wysiłku. A ponieważ z kondycją u naszych władców raczej słabo, to i owoc myślenia jakby niedojrzały.

Ktoś „tam na górze” wpadł na pomysł, aby od przyszłego roku zmuszać obywateli do wożenia w samochodzie alkomatu. Na hasło „Proszę podnieść rękę i nacisnąć przycisk” reszta świty, jak jeden mąż, z radością przywaliła pięścią w zielony guzik.

Czytaj dalej

Nie ma więcej tekstów.