Nie udało się

Nie udało się

Wplatając w zdanie ten krótki zwrot zrzucamy całą winę za porażkę na działanie przypadku. Jakież to sprytne. Jakież przebiegłe. I na dodatek takie wygodne, prawda?

Kiedy 10 lat temu przedstawiałem się pewnej uroczej dziewczynie, nie miała zielonego pojęcia kim jestem. Ja natomiast, jako wytrawny stalker, już wtedy znałem ją bardzo dobrze. Mimo tego nie udało mi się namówić jej na randkę. Nie udało mi się za pierwszym razem. Ani za drugim.

Czytaj dalej

Kierowcy szukam

Kierowcy szukam

Nieposiadanie prawa jazdy w wieku dwudziestu paru lat osobiście traktuję w kategoriach społecznego kalectwa. Trochę w tym masochizmu. Ale najwięcej – niewiadomego źródła głupoty.

I nie mam tu na myśli tych, którzy lejce musieli oddać za miłość do prędkości i hurtowo zbierane punkty, a raczej tych, którzy nigdy nie pofatygowali się aby dokument zdobyć.

Czytaj dalej

Maestro, muzyka!

Maestro, muzyka!

Poniższy tekst mógłby być tekstem sponsorowanym. Sponsorowanym tak bardzo, bezwstydnie. Niczym bezrobotna studentka, którą stać na apartament w centrum Warszawy i nowe, czerwone Mini.

Zanim jednak dołączę do grona ciągle tych samych gęb. Zanim zacznę za sowitą opłatą rzeźbić Wasze opinie na temat produktów podsyłanych przez wielkie korporacje musicie wytrzymać ze szczerym, nieskorumpowanym opisem moich doświadczeń.

Czytaj dalej

Poranek dnia następnego

Poranek dnia następnego

Otwieram oczy. Bardzo powoli, żeby nie skrzypieć powiekami. Mam nadzieję, że podłoga, na której leżę to moja podłoga. Rozglądam się. Już wiem. Wczoraj był piątek.

Podłoga jednak nie jest moja. Wygląda na to, że jest mocno wspólna. Mój boże, mam nadzieję, że to chociaż moje miasto. W pomieszczeniu nie jestem sam. Wokół porozrzucane postaci. Każda powykręcana w nienaturalny sposób. Nielicznym udało się złożyć w pozycji embrionalnej. Nie jestem pewien czy wszyscy żyją. Część z nich trąci kilkudniowym trupem. A może to ja?

Czytaj dalej

Być jak Santana

Być jak Santana

Za wschodnią granicą dzieją się rzeczy straszne i niesprawiedliwe. Wojna wisi na włosku. Oto stajemy w obliczu wielkiego kryzysu.

Niezależnie od tego jak się to wszystko skończy, w najbliższych tygodniach będziemy świadkami wydarzeń przełomowych, które na kartach historii zapisane zostaną pogrubioną czcionką.

Czytaj dalej

Nie ma więcej tekstów.